Zawody boulderowe

Dość często spotykam się ze zdziwieniem gdy opowiadam o zawodach wspinaczkowych. „to jak to wygląda, kto szybciej wejdzie na górę, tak??” no i tu zapada cisza, bo jak w dwóch zdaniach wyjaśnić idee zawodów bulderowych… ale tym razem postaram się stanąć na wysokości zadania, jedziemy!!

W boulderingu nie chodzi o szybkość!

Tak, ideą Boulderingu jest trudność przechwytów, a nie czas ich pokonania. Boulder składa się z kilku ruchów (około 8, ale też zdarzają się 2 ruchowe skoki lub tzw „bańki”), na których przejście mamy określony czas, ale nie ważne jak szybko to zrobimy.

No to jak liczone są punkty?

Na każdym boulderze są oznaczone chwyty START, BONUS i TOP (koniec). Chwyt bonusowy znajduje się zazwyczaj w połowie balda (drogi bulderowej) i za utrzymanie go otrzymujemy punkt, za utrzymanie chwytu topowego otrzymujemy kolejne punkty.

A ile takich boulderów trzeba zrobić?

No i tu sytacja się nieco komplikuje. Zależy o jakich zawodach mówimy. Generalnie możemy spotkać się z zawodami rankingowymi, organizowanymi przez PZA (Polski Związek Alpinizmu) na których obowiązują zasady pucharowe, oraz z zawodami towarzyskimi, gdzie organizator wymyśla formułę. Najlepiej opisać na przykładzie najpopularniejszych zawodów jakimi był Boulderfest organizowany przez Lubelską Kotłownię.

Formuła Open, czyli zapisujemy się do grup, w których startuje około 30-40 osób. Mamy określony czas trwania eliminacji – 1,5 godziny i mamy do zrobienia najczęściej 20 boulderów o różnych stopniach trudności.

Po całym dniu eliminacji podlicza się punkty i wyłaniana jest grupa finałowa. Finał trwa godzinę i najczęściej jest około 4-5 baldów.

A  kto może brać udział w zawodach?

Tak naprawdę każdy! Na większości zawodów towarzyskich, układane są też takie drogi, by każdy mógł spróbować swoich sił oraz zakosztować niesamowitej atmosfery, jaka panuje na zawodach boulderowych.

Share →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *