Przygotowania pod te zawody zacząłem już w połowie października! Wreszcie mam dobrze rozplanowany tydzień przed zawodami – żywieniowo i treningowo. Wiem też, co będzie mi potrzebne w strefie oprócz szachów ;)

IMAG1095

Jeszcze miodzik mam przy sobie

 

Oj, gdyby te zawody były tydzień wcześniej, tak dobrze i lekko mi się wtedy wspinało. Zarówno eliminacje, jak i półfinały super nakręcone, extra przystawki. Łatwo było źle odczytać problem, co bardzo ładnie pokazałem na półfinałowej 1 i 4..

gr30441

fot. Jaca Matuszek

Finały z daleka wyglądały na dość średnie i mało czytelne. Nie dziwi mnie to, bo miejsca na przykręcenie tylu problemów po prostu nie było. Po zawodach podszedłem pod panele i zupełnie inaczej spojrzałem na to, co chłopaki przygotowali. Prelekcji jak zwykle żadnej nie widziałem, pojechałbym sobie na to KFG chociaż raz bez tych zawodów, bo to chyba musi być fajny festiwal.

Poza tym wszystkim odkryliśmy super hamburgery – zupełnym przypadkiem! Corner burger. Poniżej Robercik w trakcie jedzenia Firehouse’a

IMAG1114

Robercik on fire!

PS Czasem mały błąd na pierwszym boulderze ciągnie za sobą resztę małych błędzików, które skumulowane na czwórce zrzucają Cię spod topu. Muszę się jakoś ich pozbyć, może są na to jakieś specjalne witaminki? Waga startowa bedzię taka!

IMAG1092

Dzień przed startem

PS II Pojawił się filmik z UKA Open na Bloco. Zdjęcia są świetne, rewelacyjne bardzo ładne. Niestety montaż ani nie rewelacyjny ani nie świetny. Ciekaw jestem co wy o tym sądzicie.

 

Share →

2 Responses to KFG

  1. butcher pisze:

    No zdjęcia świetne ale montaż jednolity przez całą relację. Nie ma akcentów, zero dźwięku… nie wiadomo co się dzieje.

  2. Maro pisze:

    Ta waga przy twoim wzroście jest bardzo motywująca do przerzucenia się na zdrowe jedzonko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *