Przemiło było! Fajne są takie dni, kiedy wszystko gra tak jak należy, udaje się wytrzymać presje, odłożyć oczekiwania na bok i skupić się tylko na jednej rzeczy w danej chwili!

Baldziki w finałach mało wymagające, więc była to gra nerwów, ale duży zapas na pewno pomagał mi nie spadać w tych pierwszych próbach. Mało wymagające, ale bardzo fajne i ładne! Szczególnie dach i ostatni.

Dziękuję Sztuce Żywienia (http://www.sztukazywienia.com/) za pomoc w przygotowaniach, Green Jezusowi za secik (https://www.youtube.com/watch?v=UTotqhB_WR0), którego słuchałem w strefie, Cruxikowi za dobre miejsce do trenowania,Robercikowi za pomoc w treningach, Columbii, ziomkom i oczywiście najbardziej Asi!

Dziękuje też wszystkim, którzy mnie dopingowali i we mnie wierzyli (jeśli w ogóle był ktoś taki :P)

Za dwa tygodnie MP w Krakowie, więc nie odpuszczam tylko cisnę dalej.

Poniżej filmiki z różnych startów głównie decydujące baldy (Tegoroczny Puchar Polski na Bloco 2014, Blocoreopen 2013, Blokoblisko 2013, Zakobulderpower 2011)

I kilka zdjęć od Piotra Horzeli (http://www.phontour.pl/)

Share →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *