Przez ostatnie 9 miesięcy ani razu nie wspinałem się w skałach z liną, tylko bouldering! Już trochę tęsknie za Ceuse, za Tarnem i całym południem Francji. Jak to wszystko ciężko pogodzić i trudno tym wszystkim się nacieszyć. Zbyt wiele jest cudownych miejsc.

IMG_3099

Kaloriermonster 7C fot. Mariusz Perzyna

Przez ten ostatni czas udało mi się pojechać na 7 wyjazdów boulderowych. Albarracin, Ticino, Fontainebleau oraz oczywiście Magic Wood. Wszystkie miejscówki to totalne klasyki i do każdej jeszcze z pewnością wrócę. Wspinanie głównie w moim ulubionym stylu czyli raczej szybkie jednodniowe akcje.

IMG_2697

Steppenwolf 8B fot. Mariusz Perzyna

Teraz nadchodzi taki czas, że trzeba wreszcie spróbować coś naprawdę trudnego. Na szczęście mam kilka linii na oku w różnych rejonach. Chociaż szczerze mówiąc nie ma nic przyjemniejszego niż szybkie rozprawianie się z dość trudnymi kłopotami.  Gdy odwiedzałem nowy sektor lub rejon chciałem jak najszybciej i jak najwięcej haha ;)

Udało mi się zrobić 2x 8B, 4x 8A+, 20x 8A co daje super podstawy, żeby spróbować chociażby 8B+, zobaczymy! Dużo muszę się jeszcze nauczyć o patentowaniu trudnych boulderów. Czasem przecież w jednej sesji nie sposób zrobić wszystkich ruchów. Poza tym nie mogę robić tak jak ostatnio w Magic Wood, że po półtoragodzinnym patentowaniu New Base Line 8B+ poszedłem na Belive in Two 8B+/C

Dużo nauki przede mną ale jeszcze więcej fajnych boulderów i nowych miejscówek.  Przede mną jeszcze wszystki polskie klasyki!!!

 

PS Za dwa tygodnie znów Magic Wood!

PS2 Cała galeria od Mariusza Perzyny

Share →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *